Dobra… ładnie skomponuję się to z moim poprzednim wpisem :).
Jakoś nie dawno miałem przyjemność obejrzeć sobie program na National Geographic o wiadukcie (!) w Millau. I zraziło mnie jedno… jakie oni tam gadają głupoty.
Zacznę od pierwszej kwestii: zupełne pomieszanie terminologii i nazewnictwa. Ktoś kto dokonał przekładu na język polski nie miał zielonego pojęcia co tłumaczy! Niestety… jest to dość częste ><. Dodatkowo niektóre rzeczy są strasznie wyolbrzymiane, bądź też są przekłamania. Ale ładnie to brzmi jak wszędzie jest wstawione „naj”. A powtarzanie cały czas most, most, most w stosunku do tego wiaduktu, było dość irytujące samo w sobie.
Podsumowując: obejrzeć można, mają fajne ujęcia. Ale broń boże nie gadajcie z jakimś budowlańcem o konstrukcjach bazując na tego typu programach!